Dziennik Gazeta Prawana logo

Senator buntownik mówi: odejdę z klubu PO

27 marca 2009, 18:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Senator buntownik mówi: odejdę z klubu PO
Inne
Kolejny parlamentarzysta PO postawiony przed wyborem - partia czy biznes - wybierze to drugie. Po pośle Mirosławie Koźlakiewiczu, który zapowiedział, że raczej zrzeknie się mandatu niż stworzonej przez siebie firmy, także senator Marek Rocki, ekonomista i były rektor SGH, deklaruje, że wystąpi z partii. "Nie jestem zawodowym politykiem, tylko profesorem uczelni" - mówi.

W Radiu Zet Sławomir Nowak z kancelarii premiera zapowiedział, że oraz wyniesienie się z biznesu". Według oświadczenia majątkowego Marek Rocki ma papiery wartościowe oraz zasiada w radach nadzorczych spółek akcyjnych: Bank Millennium, Fabryka Mebli Forte, HOOP, Złomrex i JW Construction.

>>>Rocki: nie pozbędę się akcji. Zrezygnuję z PO

Decyzja władz partii jeszcze nie zapadła, ale to kwestia czasu. Wygląda na to, że PO nie będzie nikt nie będzie opłakiwać posłów, którzy nie sprzedadzą akcji i odejdą z partii. "Każdy ma możliwość wyboru i każdy decyduje o swym losie" - odpowiada na to wiceszef PO Waldy Dzikowski.

p


Marek Rocki*: Jeśli taka zasada będzie obowiązywała w Platformie, to oznacza, że nie będę mógł być jej członkiem. Nie mówię, że złożę mandat, tylko wyjdę z klubu PO, a w następnych wyborach poddam się ocenie wyborców.


Bo w radach nadzorczych zasiadałem na długo przed tym, zanim zostałem senatorem. Wyborcy, wybierając mnie, o tym wiedzieli. Mogę przysiąc, że tworząc prawo nie robię nic złego i sprzecznego z interesami Rzeczypospolitej.

Poza tym to żądanie jest niedorzeczne. Oznacza, że parlamentarzyście nie wolno mieć gospodarstwa rolnego, gabinetu lekarskiego czy kancelarii. Nie powinno być senatora Antoniego Piechniczka, bo on reprezentuje interes polskiej piłki nożnej, ani Cezarego Urbana, bo jest dyrektorem najlepszych liceów. A ja uważam, że te osoby wnoszą do parlamentu bardzo cenne informacje wprost z życia gospodarczego i społecznego.


Nie, bo moim głównym źródłem utrzymania jest praca na uczelni i w radach nadzorczych. W parlamencie tylko wykorzystuję moją wiedzę i doświadczenie, by doskonalić prawo.


Ja tu kolizji nie widzę. Nie jest tak, że gdy jest się senatorem, to się załatwi swoją sprawę. Ja np. jestem prezesem AZS i choć się o to starałem, nie otrzymałem od rządu wsparcia Uniwersjady. Misiak też nic dla siebie nie załatwił, bo poprawki przez niego zgłoszone nie przeszły.


Uważam, że prawo powinni stanowić ci, którzy w swojej dziedzinie mają szczegółową wiedzę. Pewną bolączką polskiego sytemu tworzenia prawa jest natomiast to, że ustawy są zbyt szczegółowe. Można mieć wrażenie, że służą konkretnej firmie.

*Marek Rocki jest senatorem PO, profesorem ekonomii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj