Prezydent Warszawy w końcu uległa fali krytyki i zdecydowała się na obniżenie wysokich nagród dla wiceprezydentów i burmistrzów dzielnic. Hanna Gronkiewicz-Waltz była krytykowana tak przez polityków PiS, jak i PO, że w czasach kryzysu postanowiła wydać 58 milionów złotych na nagrody dla warszawskich urzędników.
Zetnie nagrody tylko wiceprezydentom i burmistrzom dzielnic. Zastępcy Hanny Gronkiewicz-Waltz otrzymają premie mniejsze o 40 procent, burmistrzowie dzielnic o jedną piątą - podało Radio Zet.
>>>Gronkiewicz-Waltz stawia się Schetynie
Pula przeznaczona na nagrody - to znaczy 58 milionów złotych - zmaleje nieznacznie, bo o kilkaset tysięcy złotych. Ostateczne kwoty będą znane po wypłaceniu nagród.
"Pozostałe osoby, czyli około 7 tysięcy urzędników, otrzymają nagrody obniżone o 15 procent" - mówi rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk. To cięcie było jednak zapowiedziane dużo wcześniej i odnosi się do wysokości nagród wypłaconych urzędnikom przed rokiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|