"O 12, w niedzielę" - o tej godzinie kandydaci PO mieli spotkać się z politykami PiS, którzy startują w eurowyborach. Do publicznych debat wezwał ich Donald Tusk. Premier nie przewidział jednak, że oponenci będą wtedy w kościele. Z powodu mszy na pewno nie będzie konfrontacji Gróbarczyk - Nitras, jedynek PiS i PO w Szczecinie.
" Nie dam się wciągnąć w medialną hucpę, czyli pojedynek kowbojów w samo południe " - powiedział "Rzeczpospolitej" Marek Gróbarczyk. "Nie bawią mnie pojedynki kowbojów" - dodał.
>>>PO organizuje debaty, ale PiS jest zajęte
""- powiedział DZIENNIKOWI Sławomir Nitras. "Dziwnie ucieka, debata była dla niego szansą na zaprezentowanie, bo tutaj go nie znają" - dodał kandydat PO.
", może zmieni zdanie" - zadeklarował Nitras
Także Wielkopolsce debata stanęła pod znakiem zapytania. " i z tego nie zrezygnuję" - zapowiadał kandydat PiS-u Konrad Szymański. Ostatecznie jednak zrezygnuje i spotka się z lokalną jedynką PO Filipem Kaczmarkiem. Do kościoła pójdzie na inną godzinę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|