Dziennik Gazeta Prawana logo

Szymczycha: Ręczę, że Ungier jest niewinny

15 czerwca 2009, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dariusz Szymczycha minister w kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego, broni Marka Ungiera. "Te zarzuty wydają mi się rzeczą nieprawdopodobną. Jestem przekonany, że udowodni on swoją niewinność" - powiedział DZIENNIKOWI były prezydencki minister.

Krakowscy śledczy twierdzą, że Marek Ungier, szef gabinetu prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego wziął 100 tys. złotych na kampanię swojego szefa, ale ich nie wpłacił.

- podsumował swojego byłego współpracownika Dariusz Szymczycha.

>>> Zaufany Kwaśniewskiego: Zarzuty to bzdura

9 lat temu Marek Ungier miał wziąć 100 tys. złotych od jednego z biznesmenów. Pieniądze miały zasilić kampanię wyborczą Aleksandra Kwaśniewskiego. Nie wiadomo co z nimi zrobił. Pieniądze miały być przekazane w gotówce i bez żadnych pokwitowań - poinformowało RMF FM.

Marek Ungier zaprzecza, jakoby był zamieszany w aferę. "To kompletna głupota. Rozumiem, że prokuratura musi sprawdzać każdą ewentualność, także nagłe olśnienie łapówkarza" - bronił się dawny współpracownik Aleksandra Kwaśniewskiego. I dodał, że zostanie przesłuchany przez prokuraturę pod koniec czerwca. - zapowiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj