Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratorowi od Dochnala odebrano sprawę

6 lipca 2009, 18:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prokuratorowi od Dochnala odebrano sprawę
Inne
Prokurator, który przez cztery lata rozpracowywał lobbystę Marka Dochnala, został odsunięty od śledztwa. Oskarżycielowi odebrano wszystkie sprawy i przesunięto do wydziału, w którym nie dostanie już żadnego śledztwa. "To karna zsyłka" mówią jego koledzy z prokuratury apelacyjnej w Katowicach. Śledczy odwołał się do ministra sprawiedliwości. Ale jego pismo nie dotarło do Andrzeja Czumy.

Prokurator Adam Roch śledztwa przeciwko najsłynniejszemu polskiemu lobbyście prowadzi od końca 2005 r. Do kwietnia pomagało mu w tym paru innych oskarżycieli. Później przełożeni Rocha uznali, że tę sprawę może badać sam. Następny ruch miał miejsce 1 lipca - prowadzenie śledztwa zostało mu odebrane. Dlaczego? Marek Wójcik, wiceszef Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, tłumaczy, że powodem była reorganizacja.

>>>Dochnal pokonał fiskusa

Z naszych ustaleń wynika, że sprawa ma drugie dno. Dwa tygodnie temu Roch dostał służbowe polecenie: . Żona lobbysty jest podejrzana o pomoc w wyłudzeniu pieniędzy od skarbu państwa.

>>>Pęczak dostał od Dochnala rzęcha

Poręczenie kazała cofnąć Iwona Palka, szefowa Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Prokurator się na to nie zgodził. Dostał taki dokument, ale podpisany przez wiceszefa katowickiej apelacji, a nie przez jej szefową.

Roch napisał odwołanie do ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy. Jednak minister jego listu nie dostał. - twierdzi Katarzyna Szeska, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.

Pismo trafiło do prokurator Palki. I to ona rozpatrzyła odwołanie Rocha. Odmownie. - uważa prokurator Małgorzata Bednarek, prezes Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów „Ad Vocem”.

Bednarek tłumaczy, że to szefowa prokuratury apelacyjnej powinna wydać polecenie na piśmie Rochowi, a nie jej zastępca. " Dlatego prokurator Palka mogła rozpatrzeć zażalenie Rocha na swoje własne polecenie wydane wcześniej ustnie" - mówi Bednarek.

Minęło kilka dni. Prokurator Roch dowiedział się, że już nie pracuje w wydziale do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji. I odebrała mu nie tylko śledztwa przeciwko lobbyście i jego żonie, ale także kilka innych spraw.

" To jeden z najlepszych prokuratorów, który wiedział, jak walczyć ze zorganizowaną przestępczością" - mówią jego koledzy z prokuratury.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj