W poniedziałek ujawniliśmy, że katowicka prokuratura apelacyjna niespodziewanie wypuściła z aresztu byłego posła AWS, mimo że nie złapała jeszcze fałszerza z Litwy, u którego Karwowski zamówił podrobione dokumenty tożsamości. Dodał, że Dochnal nie o tym nie wiedział. Ale nie zdradził, kim był fałszerz. Tymczasem - jak dowiedział się DZIENNIK - Według naszych informatorów wcześniejsze zwolnienie Karwowskiego może utrudnić agencji zbadanie tego wątku.
>>> Pomcnik Dochnala jest już na wolności
Funkcjonariusze ABW nie zdążyli też sprawdzić wersji Karwowskiego o tajemniczej inwestycji lobbysty i współpracowników byłego wiceprezydenta USA Ala Gore’a. Ta inwestycja miała stanąć w Polsce, przy granicy z Białorusią. Ale Karwowskiego wypuszczono na wolność, zanim ABW zdążyła sprawdzić, czy to prawda. Rzecznik ABW nie chciała rozmawiać o tej sprawie, zasłaniając się tajemnicą śledztwa.