Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostatnia taśma Lecha K.

7 sierpnia 2009, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ostatnia taśma Lecha K.
Inne
"Lech Kaczyński puścił nam ostatnią z taśm, jakie jeszcze posiada. Nosi ona tytuł: Nie jestem Lechem Kaczyńskim. Jestem kimś całkowicie innym. Jestem fajnym, pogodnym facetem. I z Lechem Wałęsą chętnie się spotkam, i rządowi dobrze życzę, i wszystko chcę podpisywać" - pisze na swoim blogu Janusz Palikot.

Zdaniem Palikota, taśma prezydenta brzmi tak: "Urazów nie trzymam, żalu nie żywię, drobiazgi to dla mnie nic nie znaczące okoliczności dla spraw naprawdę ważnych. Brzydzę się insynuacją, Niemcy to przecież nasi sąsiedzi. Głosowałbym na kobietę na prezydenta. Niech żyje parytet. Z Putinem spotkam się chętnie. A przede wszystkim jestem - miły."

dodaje poseł PO na swoim blogu na platformie onet.pl.

Palikot kończy tak: "Gdy przebój pod tytułem: <Powstanie Warszawskie> nie działa już z taką siłą jak dotychczas, gdy kryzys nie jest tak dokuczliwy jak sobie wyobrażaliśmy, gdy gra w piłkę nożną wcale nie zniesmacza wyborców, gdy wszystko jest już zgrane - wówczas zawsze można udawać, że jest się kimś innym. Ostatnia taśma to jednak taśma kompletnie zgranego aktora.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj