"Hitler nie byłby w stanie przeprowadzić Zagłady, gdyby nie pomoc innych narodów. Pomocników i organizatorów Holokaustu wśród <nie-Niemców> było tyle samo, co Niemców i Austriaków razem wziętych. Co prawda około 125 tysięcy Polaków ratowało Żydów, ale był to mały procent ludności i w zasadzie nie ma większego znaczenia" - to tezy niemieckiego historyka Dietra Pohla.

>>>Senator PiS: Niemcy to nasz wróg

Te słowa wzburzyły Jarosława Kaczyńskiego. "To gigantyczne moralne nadużycie" - powiedział prezes PiS. "Ostrzegaliśmy, że w końcu tak będzie. Jeszcze trochę i będziemy płacili Niemcom odszkodowania za żołnierzy poległych w Powstaniu Warszawskim" - dodał.

>>>"Der Spiegel" wini Polaków za Holokaust

Kaczyński przyznał, że co prawda "w Polsce, tak jak zresztą wszędzie, była haniebna hołota (która współpracowała z Niemcami - red.), ale nie można przyrównywać do niej całego społeczeństwa". "Niemcy próbują się wybielić naszym kosztem. W żadnym wypadku nie możemy do tego dopuścić" - stwierdził.