Ocena wizyty polskiego premiera w Brukseli nie jest jednoznaczna. Niektórzy mówią, że Jarosław Kaczyński wykorzystał szansę, bo zaprezentował się jako polityk rozsądny i przy okazji próbował zmienić zły wizerunek Polski na Zachodzie. Francuzi jednak twierdzą, że słowa polskiego premiera ich nie przekonały, bo sprytnie mówił, to co unijni politycy chcieli usłyszeć.

Brytyjczycy czekali na wpadki, ale się ich nie doczekali, a Niemcy chcieli bardziej pogłębionej dyskusji o unijnej konstytucji.

Dziennikarka Serwisu Światowego BBC uważa, że polski premier zrobił co mógł. „Ale ofensywa premiera Kaczyńskiego, która miała zauroczyć polityków w Brukseli powinna być kontynuowana". Korespondenci w Brukseli są zgodni, że jedna wizyta nie zmieni od razu złego wizerunku Polski, o którym rozpisywała się europejska prasa, ale może być dobrym początkiem.