Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent jutro powie, co sądzi o aferze "Begergate"

12 października 2007, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lech Kaczyński poczeka do jutra z komentarzem na temat afery z taśmami Renaty Beger. Prezydent dziś nie wygłosi orędzia do narodu, choć wezwała go do tego opozycja.

Szef SLD Wojciech Olejniczak chce usłyszeć, jaki jest plan prezydenta rozwiązania kryzysu politycznego. "Apeluję, a wręcz żądam, aby pan prezydent nie chował się za plecami polityków PiS, aby stawił się w Sejmie i przemówił do narodu" - grzmiał Olejniczak w Sejmie.

W Kancelarii Prezydenta dziennik.pl dowiedział się, że Lech Kaczyński zajmie w tej sprawie stanowisko dopiero jutro. Prawdopodobnie wystąpi podczas zjazdu "Solidarności" w Szczecinie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj