Rozmowy z posłami Samoobrony zostały wstrzymane po ujawnieniu nagrań rozmów Renaty Beger z ministrami Adamem Lipińskim i Wojciechem Mojzesowiczem. "Ale teraz powoli znowu
ruszają" - mówi DZIENNIKOWI prominentny polityk PiS.
Według niego, dzięki wyciągnięciu kilkunastu posłów Samoobrony i powstaniu koalicji z PSL, rząd Jarosława Kaczyńskiego zyska wystarczającą większość i widmo przedterminowych wyborów
parlamentarnych oddali się. Rozmówca twierdzi, że polityków Samoobrony interesują trzy kwestie: czy będą wcześniejsze wybory, czy rząd będzie mieć stabilną większość i czy sprawa
weksli została raz na zawsze załatwiona. "Wszystko wskazuje na to, że jesteśmy w stanie przeciągnąć ich na swoją stronę" - mówi polityk PiS.
O kogo chodzi? Tego oczywiście nie wiadomo, bo to najbardziej chroniona w tej chwili tajemnica. Także Józef Cepil, który kilka tygodni temu opuścił Samoobronę, nie chce zdradzić, z kim
prowadzone są rozmowy. Potwierdza jednak, że trwa przekonywanie posłów, by zostawili Leppera i dołączyli do nowego klubu Ruchu Ludowo-Narodowego. "Zapraszamy ich do nas. To są nasi
koledzy, z którymi cały czas rozmawiamy i myślę, że w ciągu tygodnia kilkunastu posłów do nas dołączy" - mówi Cepil.