Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro potwierdził informacje DZIENNIKA. Wreszcie pojawiła się szansa, by Edward Mazur stanął przed polskim sądem. Polska prokuratura, która podejrzewa go o zlecenie zabójstwa szefa policji gen. Marka Papały, dostarczyła Amerykanom nowe, mocne dowody przeciw niemu.
Amerykanie nie mówią "nie". Obiecują, że jeszcze raz rozpatrzą polski wniosek. O wydanie Edwarda Mazura osobiście zabiegał w Waszyngtonie Zbigniew Ziobro. Rozmawiał w tej sprawie z prokuratorem generalnym USA Alberto Gonzalesem. Gonzales nie zdradził jednak, kiedy jego kraj zdecyduje o wydaniu nam Mazura, a tym bardziej, czy w ogóle to zrobi.
Według wcześniejszych doniesień polskiej prasy Mazur do jednego z gangsterów powiedział: "Mam zlecenie na dużego psa" - miało chodzić właśnie o Papałę. Ten polonijny biznesmen może jednak w USA czuć się bezpiecznie, bo jest współpracownikiem CIA. A Amerykanie nigdy nie wydają swoich agentów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|