Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier z gospodarską wizytą na Lubelszczyźnie

12 października 2007, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Był spacer po obejściu, oglądanie maszyn i zwiedzanie obory. A także obiad (rosół z kaczki i schab) w jednym z gospodarstw. Wcześniej jednak premier Jarosław Kaczyński spotkał się z rolnikami w Turobinie na Lubelszczyźnie i uspokajał, że rząd będzie bronić dopłat z UE - pisze DZIENNIK.

"Ci, którzy sugerują, że chcemy od nich odejść, mówią nieprawdę. Będziemy dopłat bronić" - zapewniał premier. I przekonywał, że najważniejsze dla naszego rolnictwa są gospodarstwa rodzinne, bo to nie tylko sprawa produkcji, ale i tradycji. "Nie mają racji ci, którzy uważają, że powinny być one zastąpione wielkimi farmami" - mówił.

Potem już był czas na przyjemności. Premier został zaproszony do gospodarstwa Ryszarda Nastaja z PSL "Piast". Rolnik pokazał premierowi nowoczesną oborę i swoje maszyny rolnicze. Na obiad gospodyni podała rosół z kury, kaczki i indyka z kluskami oraz schab nadziewany pieczarkami i żółtym serem. Premierowi smakowało. "Jestem bardzo zadowolony, poza tym, że za dużo zjadłem" - powiedział dziennikarzom.







Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj