Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump grozi wycofaniem wojsk z Europy. Na celowniku dwa konkretne kraje

dzisiaj, 09:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
US President Donald Trump signs executive orders at White House
Trump grozi wycofaniem wojsk z Europy. Na celowniku dwa konkretne kraje/PAP/EPA
Prezydent USA Donald Trump, pytany w czwartek o to, czy rozważałby wycofanie amerykańskich sił z Włoch i Hiszpanii, odpowiedział: "tak, prawdopodobnie”. Ocenił, że Włochy nie pomagają Stanom Zjednoczonym, a Hiszpania jest "okropna”.

Trump "prawdopodobnie" rozważy wycofanie wojsk z Włoch i Hiszpanii

Dzień wcześniej Trump ogłosił, że jego administracja analizuje możliwość zmniejszenia liczby amerykańskich żołnierzy w Niemczech, a decyzja w tej sprawie ma zapaść wkrótce.

Pytany w czwartek przez media w Gabinecie Owalnym, czy rozważałby wycofanie sił także z Włoch i Hiszpanii, odparł: Tak, prawdopodobnie. Dlaczego nie?.

Włochy nam nie pomagają, a Hiszpania jest okropna, całkowicie okropna - dodał. Powiedział też, ze USA "pomagają Europie z Ukrainą”. Zrobili na Ukrainie całkowity bałagan - podkreślił.

Ponownie skrytykował też niemieckiego kanclerza Friedricha Merza. Robi fatalną robotę - ocenił przywódca USA. Ma problemy z imigracją, z energią, ma duży problem z Ukrainą. (...) I skrytykował mnie za to, co robię z Iranem. A ja zapytałem: czy chciałbyś, żeby w rękach Iranu znalazła się broń jądrowa? Powiedział, że nie. Więc powiedziałem: czyli chyba ja mam rację. Nie miał na to odpowiedzi - relacjonował Trump.

Wcześniej w czwartek Trump ocenił, że Merz powinien więcej czasu spędzać na doprowadzeniu do końca wojny w Ukrainie i na naprawie swojego kraju, zamiast przeszkadzać tym, którzy pozbywają się zagrożenia ze strony Iranu. W tym tygodniu także zarzucił niemieckiemu kanclerzowi, że w kontekście wojny Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem „nie ma pojęcia, o czym mówi”.

Merz o konflikcie USA z Iranem

Merz ostrzegł w poniedziałek, że konflikt między USA a Iranem prawdopodobnie nie zakończy się szybko. Ocenił, że Irańczycy są "silniejsi niż sądzono”, a Amerykanie "nie mają przekonującej strategii negocjacyjnej”. Wskazując na Irak i Afganistan, kanclerz ostrzegł, że w przypadku wojen na Bliskim Wschodzie „nie wystarczy tylko w nie wejść, lecz trzeba jeszcze umieć z nich wyjść”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj