Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent: Naciskano, żebym umorzył sprawę Papały

12 października 2007, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Są kolejne rewelacje w sprawie śmierci generała Marka Papały. Lech Kaczyński ogłasza, że gdy był ministrem sprawiedliwości, wywierano na niego naciski, żeby umorzył sprawę zabójstwa byłego szefa polskiej policji. Wtedy nie uległ, a dziś nie chce zdradzić, kto tego chciał.

Wszystko działo się w 2000 roku, kiedy obecny prezydent był ministrem sprawiedliwości. Lech Kaczyński opowiada, że miał mocne naciski, by umorzył postępowanie w sprawie śmierci generała Papały, ale im nie uległ. Wkrótce potem pojawił się w śledztwie pierwszy ślad.

Lech Kaczyński mówił dziś o tym dosyć niejasno i, niestety, nie zdradził, kto na niego naciskał.

Dodał tylko, że dwa lata później były podstawy do zatrzymania w Polsce Edwarda Mazura, ale biznesmen, podejrzewany o zlecenie zabójstwa Papały, został wtedy wypuszczony. Prezydent nie chciał spekulować, kto wystawił Papałę mordercom.

Edward Mazur siedzi w areszcie w Chicago, po tym jak zatrzymało go FBI. W środę amerykański sąd ma zdecydować, czy wyjdzie na wolność. Polska liczy na ekstradycję biznesmena.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj