Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech Wałęsa wyśmiał doniesienia o podsłuchach

12 października 2007, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Wałęsa i były szef jego kancelarii Mieczysław Wachowski zdementowali informacje o podsłuchach, które rzekomo Wachowski miał podkładać byłemu prezydentowi. "To jest śmieszne" - mówi Wałęsa.

Dzisiejsze "Życie Warszawy" napisało, że w czerwcu 1993 roku Urząd Ochrony Państwa wykrył podsłuch u Wałęsy. Podobno do zainstalowania urządzenia miał się przyznać... właśnie Wachowski.

"To tak daleko jest śmieszne, że mogę powiedzieć krótko <Ja mu dałem polecenie, by mnie podsłuchiwał>" - komentuje rewelacje "Życia Warszawy" Wałęsa. "To kiepski żart ludzi, którzy nie wiedzą, co mają robić" - dodaje. "To jakaś totalna bzdura. Wałęsa już to obśmiał. To jakaś próba Kaczyńskich wbicia klina między mnie a Wałęsę" - twierdzi natomiast Wachowski. "Kaczyńscy nie radzą sobie w kraju, ponoszą klęski w polityce zagranicznej, stąd te wszystkie artykuły, te szafy Lesiaka" - dodaje były prezydencki minister.

Premier Jarosław Kaczyński nie pozostał Wachowskiemu dłużny. "Był bardzo niebezpiecznym człowiekiem. To groźna postać, nie do końca wyjaśnione są źródła jego potęgi" - mówi premier. Zapewnia jednak, że nie zna dokumentów UOP na temat rzekomego podsłuchiwania Wałęsy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj