Dziennik Gazeta Prawana logo

USA nie chcą Giertycha?

12 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tego jeszcze nie było. Stany Zjednoczone chcą wpływać na skład polskiego rządu. Wiceambasador USA Kenneth Hillas zasugerował odwołanie wicepremiera Romana Giertycha. Teraz Giertych żąda od polskiego MSZ stanowczej reakcji.

Hillas miał powiedzieć w trakcie rozmowy w kancelarii premiera, że gdyby wicepremier rządu, na przykład w Niemczech, Danii czy Francji, wypowiedział takie słowa, zostałby odwołany. Zareagował tak na zadane kilka dni temu przez Giertycha pytanie o liczbę niewinnych ofiar, które zginęły w Iraku w ostatnich trzech latach.

Po rozmowie z ambasadorem jeden z sekretarzy stanu w kancelarii Leszek Jesień napisał notatkę, do której dotarli dziennikarze. Wynika z niej, że jednym z tematów dyskusji była sytuacja cywili w Iraku. I wtedy właśnie ambasador zdobył się na sugestię na temat konsekwencji pytania, zadanego przez wicepremiera.

Giertych zdenerwował się nie na żarty. Natychmiast wysłał do szefowej MSZ Anny Fotygi list z żądaniem "podjęcia stanowczej interwencji w stosunku do tych niedopuszczalnych praktyk ingerencji w wewnętrzne sprawy naszego kraju". Kopie tego pisma trafiły też na biurka prezydenta i premiera. Na razie nie było reakcji.

Departament Stanu USA oświadczył lakonicznie, że Hillas nie domaga się dymisji Giertycha.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj