Stosunek do Unii Europejskiej - to jedna z niewielu kwestii, jakie dzielą prezydenta i premiera. "Jestem większym eurosceptykiem" - przyznał Lech Kaczyński w wieczornym programie brytyjskiej telewizji BBC.
"Brat Jarosław zawsze był dla mnie sojusznikiem politycznym numer jeden" - wyznał prezydent. Ale powiedział też, że ma poglądy "bardziej na lewo od centrum".
Prezydent był też pytany o to, czy zmienił swój stosunek do homoseksualizmu. I odpowiedział, że nie. Rozumie, że homoseksualiści zawsze w Polsce byli, są i będą, ale dodał, że są ludzie, którzy dla kariery zajmują się promocją środowiska gejów. "Jeżeli subkultura gejów miałaby w Europie stać się przyjętą alternatywą, to kultura heteroseksualna zniknie" - przewiduje prezydent.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|