Dziennik Gazeta Prawana logo

Były współpracownik Leppera oskarżony o kradzież

12 października 2007, 14:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Cztery lata temu donosił o afgańskich talibach lądujących we wsi Klewki na Mazurach. Teraz Bogdan Gasiński, były współpracownik Andrzeja Leppera, trafił w ręce policji, bo... ukradł dwa komputery. Prokuratura postawiła mu zarzut kradzieży.

Według policji Gasiński miał zwędzić dwa laptopy dwa tygodnie temu z warszawskiego hotelu "Bristol". Bezczelnie pojawił się tam znowu wczoraj. I wpadł, bo - jako złodzieja - rozpoznali go hotelowi ochroniarze. Teraz grozi mu pięć lat więzienia.

Bogdan Gasiński zasłynął w 2001 r., kiedy to Andrzej Lepper, powołując się na niego, ogłosił w Sejmie, że politycy SLD i Platformy Obywatelskiej rozdawali łapówki. Ale na tym nie koniec. Największą "sławę" zdobył opowieściami o tym, że w małej wsi Klewki (Warmińsko-Mazurskie) lądowali afgańscy terroryści i trzymali tam bakterie wąglika. Opowieści okazały się jednak wyssane z palca.

To nie pierwszy zarzut wobec Gasińskiego. Był już trzykrotnie notowany przez policję, m.in. za kradzieże. W czerwcu tego roku został zatrzymany za SMS-y do Leppera, w których groził mu śmiercią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj