Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie chcą zeznawać w sprawie WSI

12 października 2007, 15:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Janusz Zemke, były wiceszef MON, nie chce zeznawać w sprawie WSI przed komisją weryfikacyjną. Odmawia, bo raport o likwidacji WSI już jest jawny. Polityk nie rozumie, dlaczego miałby jeszcze zeznawać. Spotkania z komisją odmówił też ostatni szef WSI, gen. Marek Dukaczewski.

Janusz Zemke odmówił zeznań przed komisją weryfikacyjną Wojskowych Służb Informacyjnych m.in. dlatego, że jest szefem komisji do spraw służb specjalnych. Uznał, że nie powinien się tłumaczyć Antoniemu Macierewiczowi. Zemke twierdzi, że komisja nie ma prawa go wzywać do składania wyjaśnień.

Były wiceszef MON to niejedyny człowiek, którego chce przesłuchać komisja, ale - przynajmniej na razie - nie przesłucha. Zeznawać miał dziś generał Marek Dukaczewski, ostatni szef WSI. Ale uznał, że nie pasuje mu termin. "Wiem, że komisja jest zainteresowana spotkaniem ze mną. Jakiś termin, dostosowany do zajęć komisji i moich, zapewne zostanie uzgodniony" - stwierdził gen. Dukaczewski.

Skąd zainteresowanie Dukaczewskim? W poniedziałek ogłosił, że przez ujawnienie raportu o WSI dwóch znajomych osoby, której nazwisko znalazło się w dokumencie, zostało zatrzymanych za granicą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj