Minister Roman Giertych odniósł upragniony sukces. Uczniowie prawdopodobnie będą musieli zakładać jednolite stroje, jeśli tak zdecyduje dyrektor szkoły. Pomysł poparli członkowie sejmowej komisji do spraw "Solidarnego Państwa". "Nie" powiedzieli jednak "mundurkom" dla nauczycieli.
Jeśli dyrektor szkoły postanowi, że uczniowie na jej terenie mają się nosić jednakowo, mundurki mają być dla dzieciaków obowiązkowe. Jakie będą - czy koszmarne, granatowe jak z minionej epoki, czy też nowoczesne i kolorowe? O tym zadecydują do spółki dyrektor i rodzice.
W projekcie ustawy nie znalazł się natomiast pomysł posłanki PiS, by do "estetycznego wyglądu" zobowiązać także nauczycieli. Maria Nowak chciała, żeby w Karcie Nauczyciela znalazło się zdanie: "Nauczyciel powinien dbać o estetyczny wygląd, a w szczególności ubiór licujący z godnością zawodu". Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Bronarz określił go jako absurdalny.
Projekt ustawy trafi teraz pod obrady Sejmu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|