Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Kaczyński przyjmuje kanclerz Niemiec na Helu

12 października 2007, 16:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bukietem białych kwiatów premier Jarosław Kaczyński przywitał na warszawskim Okęciu niemiecką kanclerz Angelę Merkel. Szefowa niemieckiego rządu spotkała się też z prezydentem i wystąpiła z odczytem na uniwersytecie. Tuż przed 19. kanclerz z mężem Joachimem Sauerem oraz prezydent Kaczyński wraz z żoną Marią dotarli do prezydenckiej rezydencji na Helu.

Wieczorem spotkali się na wspólnej kolacji. Jutro przywódcy dwóch państw zjedzą, wraz z małżonkami, wspólne śniadanie i wybiorą się na spacer wokół rezydencji w Juracie.

Jednym z punktów wizyty Angeli Merkel w Polsce był odczyt na Uniwersytecie Warszawskim. Jednak to właśnie rozmowa z prezydentem Lechem Kaczyńskim była głównym punktem wizyty. "Mam nadzieję, że rozmowy z prezydentem Lechem Kaczyńskim będą dużo dłuższe niż z premierem, będą konstruktywne i owocne" - mówiła przed spotkaniem z prezydentem Angela Merkel. I rzeczywiście. Jeszcze dziś i jutro będą mieli na Helu wiele godzin na rozmowy.

O czym? Głównymi tematami rozmów prezydenta z Merkel mają być Deklaracja Berlińska, Traktat Konstytucyjny UE oraz stosunki dwustronne. Możliwe, że pojawi się także temat amerykańskiej tarczy antyrakietowej.

Jej rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim była bardzo krótka, bo szef polskiego rządu wybierał się do Danii. Pani kanclerz zapewniła, że bardzo ją cieszy kolejna wizyta w Polsce, która - jak podkreśliła - jest bardzo ważnym partnerem Niemiec.

O wizycie kanclerz Niemiec pisze cała niemiecka prasa. Tuż przed wyjazdem na rozmowę namówił Angelę Merkel dziennik "Bild". Szefowa niemieckiego rządu ogłosiła na jego łamach, że chce rozmawiać z Lechem Kaczyńskim o wszystkim. Czyli? Merkel wymienia tu sprawy europejskie, a także to, co - jak powiedziała - "stanowi powód do trosk w obu krajach".

Jeden z tematów, jakie miały się pojawić na spotkaniu Merkel-Kaczyński, wyjawił wiceszef niemieckiego MSZ. Kanclerz Niemiec ma skłonić Polskę, żeby zrezygnowała z szybkiej instalacji amerykańskiej tarczy antyrakietowej - twierdzi Gernot Erler na łamach gazety "Frankfurter Rundschau". Według niemieckiego polityka, sprawa tarczy powinna być najpierw dyskutowana na forum całego NATO.

Zaskakująco ostro skrytykowała zaś nasze władze pełnomocniczka niemieckiego rządu ds. kontaktów z Polską. "Styl działania polskiego rządu wywołuje dawne urazy zarówno w Niemczech, jak i w Polsce" - skwitowała Gesine Schwan w wywiadzie dla dziennika "Tagesspiegel".

Oczywiście okazji do krytykowania Polski nie przepuściła przewodnicząca Związku Wypędzonych. Erika Steinbach określiła gabinet Jarosława Kaczyńskiego jako niepokojący zbiór polityków, którzy reprezentują partie skrajnie prawicowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj