"Zastępca polskiego premiera odwołany!" - pisze arabski portal Al-Jazeera, znany przede wszystkim z tego, że to właśnie tam pojawiają się taśmy z nagraniami bin Ladena czy innych hersztów Al-Kaidy. Tym razem jednak znalazło się też miejsce dla politycznej zawieruchy z Polski.
"Premier Lech Kaczyński odwołał swojego zastępcę, co może prowadzić do nowych wyborów" - analizują polityczni komentatorzy chińskiej agencji Xianhua. Podobnie piszą dziennikarze z australijskiego portalu news.com.au.
Takie same komentarze pojawiają się w zachodnich mediach. "Wczesne wybory na horyzoncie, gdy koalicja leży w ruinach" - komentują Szwajcarzy. "Polskę prawdopodobnie czekają przedterminowe wybory" - wtóruje "The Wall Street Journal" razem z BBC.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
