Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent zatrudnił fotografów, bo chce być ładny

3 października 2010, 11:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bronisław Komorowski nie ufa dwóm fotografom, którzy robili zdjęcia Lechowi Kaczyńskiemu. Dlatego nowy prezydent ściągnął do Pałacu Prezydenckiego dwoje nowych specjalistów od robienia zdjęć - informuje "Newsweek".

Formalnie więc Pałac Prezydencki zatrudnia teraz czterech fotografów, z tym że na etacie jest dwóch, którzy pracowali jeszcze jeszcze za czasów Lecha Kaczyńskiego. Spośród dwóch nowych jeden jest na umowie-zleceniu, drugi ma firmę i wystawia po prostu faktury.

Praktycznie jednak prezydenta i jego żonę fotografują tylko dwaj ostatni. Do nich bowiem zaufanie ma Bronisław Komorowski. Jeden z fotografów towarzyszył mu w czasie kampanii wyborczej, drugi sprawdził się w robieniu zdjęć Pierwszej Damie.

Skąd ta roda? "Ci, których zastaliśmy, mogą być nieobiektywni i złośliwie pokazywać prezydenta Komorowskiego w złym oświetleniu albo uwieczniać go z głupimi minami" - tłumaczy w rozmowie z "Newsweekiem" jeden z polityków PO, proszący o zachowanie anonimowości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newsweek
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj