Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Ten wrzask w PiS to wyrzuty sumienia

8 października 2010, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Premier Donald Tusk uważa, że w środowisku PiS narastają wyrzuty sumienia w związku z katastrofą smoleńską; jego zdaniem to środowisko powinno czuć się odpowiedzialne za to, co się wówczas stało. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiada, że będzie żądał przeprosin za te słowa.

Tusk proszony był o komentarz do wywiadu byłej minister spraw zagranicznych w rządzie PiS Anny Fotygi, która w dzienniku "Polska - The Times" powiedziała, że premierzy Polski i Rosji Donald Tusk oraz Władimir Putin "grali" na rzecz wyeliminowania prezydenta Lecha Kaczyńskiego z polityki.

"Ale myślę, że rozgrywającym w tym duecie jest Putin" - mówiła Fotyga. Jej zdaniem, "Tusk i jego otoczenie stworzyli taką atmosferę nienawiści, że z czasem każda następna decyzja była łatwiejsza". "Człowiek nie wie już, kiedy wchodzi na grząski grunt, kiedy zatraca człowieczeństwo" - podkreśliła.

Pytana czy katastrofa smoleńska to mógł być zamach Fotyga powiedziała: "tak, to mógł być zamach". "Nie można tego wykluczyć. W każdym innym kraju to byłby pierwszy wariant, który by rozważano i którego nie odsunęłoby się na bok, póki by się go nie wykluczyło" - dodała. Była szefowa MSZ jest także zdania, że polski rząd "sprzedał" śledztwo smoleńskie.

"Właściwie powinienem nie komentować takich opinii czy zarzutów, bo są wyjątkowo paskudne i ze złą intencją" - powiedział premier dziennikarzom w Sejmie. Jak podkreślił, ma wrażenie i "ono się potęguje", że "w tamtym środowisku narastają potężne wyrzuty sumienia w związku z katastrofą smoleńską".

"Wrzask, bo inaczej tego nie nazwę, i próba kształtowania atmosfery podejrzliwości i najcięższych zarzutów, mają przykryć wyrzuty sumienia w tym środowisku, które powinno czuć się odpowiedzialne za to, co się stało wówczas" - ocenił szef rządu.

Jak dodał, tego typu paskudztwa ze strony polityków PiS, w tym byłych ministrów jak Anna Fotyga, zdarzają się nie pierwszy raz. "Zakrawa to bardziej na obsesję niż na jakąkolwiek analizę tego, co się działo" - uważa Tusk.

Jarosław Kaczyński, pytany przez dziennikarzy o słowa szefa rządu, powiedział, że "to jest sprawa, która będzie przedmiotem postępowania przed sądem". "Zostanie wysłany list adwokacki z żądaniem przeprosin, tak za tę wypowiedź. Jest tu ktoś, kto się potwornie boi. Tym człowiekiem jest właśnie Donald Tusk" - powiedział szef PiS. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: tuskpis.popartie
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj