"Jarosław Kaczyński chce by Polacy w referendum wypowiedzieli się, czy są za prywatyzacją służby zdrowia" - pisze na blogu poseł PSL Aleksander Sopliński. Problemem jest zdaniem posła to, że żadna partia nie chce służby zdrowia prywatyzować. Po co więc referendum?
"Polski nie stać na wydawanie 60 milionów złotych, żeby się dowiedzieć ile osób popiera rozwiązanie tak absurdalne, że nikt nigdy go nie zgłosi. Chyba, że czegoś nie wiemy i tajemne plany prezesa PiS zmierzają do zafundowania nam takiej prywatyzacji. Tylko wówczas jego propozycja referendum miałaby jakikolwiek sens" - uważa poseł PSL.
"Więc jak to jest Panie Prezesie? Prywatyzujecie? Bo jeśli tak, będę namawiał pacjentów i pracowników szpitali, by na PiS broń Boże nie głosowali' - dodaje Aleksander Sopliński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło blog.onet.pl
Zobacz
|