Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent: Mniej żołnierzy w Afganistanie. Już w tym roku

25 lutego 2011, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mina-pułapka zabiła Polaka w Afganistanie
Mina-pułapka zabiła Polaka w Afganistanie/Inne
Prezydent Bronisław Komorowski opowiedział się w czwartek za rozpoczęciem wycofywania polskich żołnierzy z Afganistanu jeszcze w tym roku. Zaznaczył jednocześnie, że nie będzie "dramatu", jeśli rząd zdecyduje, iż powinno to nastąpić w 2012 roku.

Prezydent pytany w radiowej Trójce, kiedy rozpoczniemy wycofywanie wojsk z Afganistanu, powiedział: "Decyzje, które zapadły w Lizbonie są następujące: rok 2014 wyznacza finał dotychczasowego charakteru misji. Od roku 2012 ma rozpocząć się przekształcanie misji z bojowej na szkoleniową - to leży w polskim interesie. Jednocześnie poszczególne kraje zapowiadają zmniejszenie kontyngentu od bieżącego roku. Ja również uważam, że byłoby dobrze, gdyby Polska rozpoczęła zmniejszanie liczebności kontyngentu już od tego roku"

Komorowski zaznaczył jednocześnie, że to rząd musi zdecydować, czy można zacząć zmniejszać zaangażowanie w Afganistanie. Zaznaczył, że mogłoby to dotyczyć "choćby nawet niewielkiej liczby żołnierzy". "Po to, że wszyscy wiedzieli, że 2012 rok jako data przejścia na misję szkoleniową i 2014 jako zakończenie misji jest +datą naprawdę+" - tłumaczył.

"Jeżeli prezydent Barack Obama mówi o zmniejszeniu liczebności kontyngentu już w tym roku, nie widzę żadnego powodu, żebyśmy mieli być nadgorliwi w tej kwestii" - dodał prezydent.

Komorowski przypomniał, że zgodnie z obowiązującym prawem rząd przesyła do prezydenta wniosek o wysłanie kontyngentu do Afganistanu, a prezydent go podpisuje (lub nie). "Nie wchodzi w grę, żebym nie podpisał, bo to by oznaczało gwałtowne przerwanie misji. Więc na razie formułuję mój pogląd, że byłoby dobrze rozpocząć proces zmniejszania zaangażowania w Afganistanie od bieżącego roku. Ale nie będę widział dramatu, jeśli rząd uzna za konieczne rozpoczęcie tego procesu de facto od przyszłego roku" - powiedział Komorowski.

Jak dodał, ma nadzieję, że decyzja ta będzie "skalkulowana politycznie". "Bo ważne jest, aby o wysyłaniu żołnierzy za granicę decydowali politycy, a nie generałowie. (...) Generałowie na całym świecie mają to do siebie, że najchętniej by wszystkich żołnierzy wysłali na wojnę. Dlatego zresztą są generałami. Oczekuję, że politycy będą myśleli politycznie, a nie wojskowo" - powiedział prezydent.

Polski Kontyngent Wojskowy uczestniczy w operacji Międzynarodowych Sił Wspierania Bezpieczeństwa (ISAF). W ramach tej operacji zapewnia bezpieczeństwo w prowincji Ghazni, w tym ochronę drogi Kabul-Kandahar oraz drogi Ghazni-Sharana na terenie prowincji. Liczy on 2600 żołnierzy, odwód strategiczny to 400 żołnierzy w Polsce z możliwością krótkotrwałego ich użycia w Afganistanie. Od początku polskiej misji w Afganistanie zginęło 23 żołnierzy i jeden ratownik medyczny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj