Dziennik Gazeta Prawana logo

Za półtora tygodnia decyzja PO w sprawie konfliktu wewnątrz partii

25 lutego 2011, 20:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Śledzińska
Śledzińska/Inne
Prawdopodobnie 8 marca sąd partyjny PO podejmie decyzję ws. Zbigniewa Papierskiego - współpracownika ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, członka łódzkiej PO. O ukaranie Papierskiego wnioskowała Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO), zarzucając mu, że pomawiał ją na forach internetowych.

Chodzi o sprawę opisaną na początku stycznia przez "Wprost". Dziennikarz "Dziennika Łódzkiego" Marcin Darda opowiadał tygodnikowi, że kilka lat temu na łódzkich forach internetowych udzielał się człowiek ukrywający się pod nickiem lennon1. Pisał m.in., że Mirosław Drzewiecki jest narkomanem i gangsterem, a Iwona Śledzińska-Katarasińska jest alkoholiczką.

Według Śledzińskiej-Katarasińskiej, autorem tych wpisów był Zbigniew Papierski - członek łódzkiej Platformy i bliski współpracownik Cezarego Grabarczyka. Śledzińska-Katarasińska deklarowała otwarcie w mediach, że w PO nie ma miejsca jednocześnie dla niej i dla Papierskiego. "Ja na pewno nie mogę być w partii z tym panem. Nie mam zamiaru, broń Boże, niczym sądu szantażować. Taka jest prawda - na pewno nie mogę być z tym panem w jednej partii" - deklarowała posłanka. Podkreślała, że wpisy na forach dotyczyły nie tylko jej, ale bardzo wielu osób ze środowiska Platformy.

Papierski, jak podało "Wprost", zajmuje stanowisko prezesa pocztowej spółki Postdata kontrolowanej przez Ministerstwo Infrastruktury. Cezary Grabarczyk deklarował w mediach, że nie wyobraża sobie dalszej współpracy z Papierskim, gdyby potwierdziło się, że to on krył się pod pseudonimem lennon1. Jak dodał, rozmawiał z Papierskim, a wyjaśnienia, jakie otrzymał "nie w pełni go usatysfakcjonowały". "Oczekuję od niego cywilnej odwagi i albo wyjaśni w sposób nie budzący wątpliwości, albo przyzna się, że to on i wówczas nie będziemy współpracować" - deklarował minister infrastruktury.

Obradujący w piątek w tej sprawie sąd Platformy nie wydał orzeczenia, wysłuchał jednak obu stron - poinformowała PAP jego przewodnicząca Katarzyna Matusik-Lipiec (PO). Orzeczenie spodziewane jest 8 marca, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego.

Śledzińska-Katarasińska jest wiceszefową klubu parlamentarnego PO, a także rzeczniczką dyscypliny klubowej. Zgodnie ze statutem, sąd może ukarać członka PO upomnieniem, naganą, zawieszeniem w prawach członka partii, albo wykluczeniem z partii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj