Dziennik Gazeta Prawana logo

Przyłapali rodzinę Tuska na zakupach. Wcale nie w Biedronce...

29 marca 2011, 08:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przyłapali rodzinę Tuska na zakupach. Wcale nie w Biedronce...
Newspix
Szef PiS stwierdził, że Biedronka to sklep dla najbiedniejszych. Premier odpowiedział, że jego rodzina robi tam sprawunki. A jak jest prawda? Fotoreporterzy przyłapali żonę i córkę Donalda Tuska na zakupach.

Jak pisze "Fakt", rodzina szefa rządu robi zakupy na osiedlowym bazarku. I wychodzi na tym tylko trochę lepiej niż Jarosław Kaczyński.

Na te same produkty, za które prezes PiS podczas pokazowych zakupów zapłacił w Warszawie w drogim sklepie niemal 56 złotych, na targu niedaleko sopockiego domu Tusków wyda się zaledwie o 5 złotych mniej - podliczył tabloid.

Małgorzata i Katarzyna Tusk wybierały głównie w dziale mięsnym. Mimo że na bazar z domu mają tylko 500 metrów, podjechały samochodem - relacjonuje gazeta.

>>> Złoty Nowak. Kołnierz poprawi, but zawiąże

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj