Dziennik Gazeta Prawana logo

Mniejszość niemiecka odpowiada PiS. "Nie chcemy pyskówki"

17 maja 2011, 17:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mniejszość niemiecka w Polsce nie chce być elementem gry w kampanii wyborczej PiS - oświadczył we wtorek poseł Mniejszości Niemieckiej Ryszard Galla.

Oświadczenie mniejszości niemieckiej jest odpowiedzią na pomysły odebrania jej części przywilejów, jakie pojawiły się podczas weekendowej wizyty na Opolszczyźnie polityków PiS.

Senator PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk powiedziała wtedy, że Polska powinna wycofać część przywilejów mniejszości niemieckiej. "Dopóki nie będzie symetrii, czyli tych przywilejów nie będą mieć nasi rodacy w Niemczech, to musimy wycofać część przywilejów mniejszości niemieckiej, a zaoszczędzone pieniądze przerzucić na mniejszość polską w Niemczech" - argumentowała senator.

Jeden z wojewódzkich radnych partii zakwestionował przywilej, zgodnie z którym mniejszości niemieckiej w wyborach nie obowiązuje 5-proc. próg wyborczy.

Przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce Bernard Gaida podkreślił we wtorek, że "mniejszość niemiecka nie jest w Polsce preferowaną mniejszością narodową, dysponuje takimi samymi prawami, jak każda inna mniejszość narodowa". "Prosimy nie wykorzystywać tego tematu do kampanii politycznej" - oświadczył na konferencji prasowej.

Gaida zaznaczył, że żaden z przywilejów mniejszości niemieckiej nie wynika z traktatów polsko-niemieckich. "Wszystkie wynikają z praw dotyczących mniejszości narodowych w Polsce i żaden z nich nie jest ekskluzywnie związany z mniejszością niemiecką" - podkreślił.

Jak dodał, nie posądza parlamentarzystów PiS o brak wiedzy w tej sprawie. "Należy więc założyć, że była to zła wola, a ten sposób komunikowania związane jest z sięganiem po odwieczną kartę antyniemiecką" - ocenił Gaida.

Obecny na konferencji opolski poseł Mniejszości Niemieckiej Ryszard Galla zaznaczył, że przyjazd parlamentarzystów PiS na Opolszczyznę był - w jego ocenie - początkiem kampanii wyborczej przed wyborami do parlamentu.

"Nie chcemy, żeby mniejszość niemiecka była elementem gry w kampanii wyborczej PiS, nie chcemy wdawać się w dyskusję prowadzoną przez PiS, w której często odchodzi się od argumentów merytorycznych, a przechodzi do pyskówki. Nie chcielibyśmy tej retoryki, tej gry prowadzonej w ten sposób. Jeśli już, to rozmawiajmy, bo przecież jesteśmy partnerem na poziomie lokalnym i regionalnym (Mniejszość współrządzi województwem w koalicji z PO i PSL, jej przedstawiciele są też liczni w samorządach niższych szczebli)" - podsumował poseł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj