Ledwie gruchnęła wieść, że znany raper Liroy ma otworzyć kielecką listę wyborczą Ruchu Palikota, a okazuje się, że być może będzie więcej znanych nazwisk wśród kandydatów do parlamentu.
Jak pisze "Fakt":
"Janusz Palikot przed zbliżającymi się wyborami dwoi się i troi, aby na jego listach znaleźli się jak najbardziej znani i popularni kandydaci.
Palikot po Liroyu kusi także Michalczewskiego
Tyle tylko, że ewentualni kandydaci do tej pory z polityką do czynienia mieli niewiele albo zgoła wcale. Nam udało się podpatrzyć z kim Palikot spotkał się w Trójmieście.
I o ile zaskoczeniem dużym nie było to, że były polityk Platformy chce namówić do startu w jesiennych wyborach Piotra Marca, znanego wszystkim pod artystycznym pseudonimem Liroy - o tyle zaskoczeniem jest druga osoba, która z Palikotem spotkała się na obiedzie. To nasz bokserski mistrz Dariusz Michalczewski.
Palikot po Liroyu kusi także Michalczewskiego
Czyżby tak jak wilka ciągnie do lasu, "Tigera" ciągnęło do polityki?"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|