Posłanka PiS Maria Zuba została wybuczana w czasie obchodów 68. rocznicy hitlerowskiej pacyfikacji wsi Michniów w Świętokrzyskiem - informuje "Gazeta Wyborcza". Uczestnicy uroczystości krzyczeli, że nie chcą polityki w tym miejscu.
W czasie wtorkowych uroczystości Maria Zuba zabrała głos, by mówić o 68. rocznicy tragicznych wydarzeń z 1943 roku. Jednak - jak relacjonuje "Gazeta Wyborcza" - w pewnej chwili przeszła do bieżącej polityki i zaczęła mówić o "szkodliwości związków partnerskich i homoseksualnych". Wspomniała także o powiązaniach "partii rządzącej" z biznesem narkotykowym.
Część uczestników uroczystości była wzburzona. Rozległy się krzyki: "Precz z polityką! Nie w tym miejscu!". Po obchodach od jednej z osób pani poseł usłyszała, że "się zbłaźniła".
Na 68. rocznicę pacyfikacji przyjechało ponad sto osób, wśród nich lokalni politycy i krewni ofiar poległych w 1943 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Tematy: pis.
Powiązane