Dziennik Gazeta Prawana logo

Europoseł PiS odkrył, jak Tusk dobierał sobie ministrów

20 listopada 2011, 18:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Europoseł PiS odkrył, jak Tusk dobierał sobie ministrów
Newspix
Ryszard Czarnecki pisze na blogu, że "jednym z istotnych kryteriów powołania do nowego rządu Donalda Tuska jest odpowiednio wierno- poddańczy stosunek do jego szefa" Jednego z ministrów określa w tym kontekście krótko: superlizus.

"Superlizus do rządu" - Ryszard Czarnecki już w tytule wpisu sugeruje, jakimi kryteriami kierował się Donald Tusk. Kto zdaniem europosła PiS jest superlizusem? Według Czarneckiego to minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomir Nowak.

"Kto jest lizusem, ten ma szansę' - pisze Czarnecki.

"Wszystkich przebił Sławomir Nowak, który już w rządzie był, ale wyleciał z niego po aferze hazardowej. Teraz wrócił zapewne za to, że umie chwalić Tuska, jak nikt.

Polityk na koniec złożył ciekawą deklarację.

"W kolejnych dniach będę brał

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło blog.onet.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj