Dziennik Gazeta Prawana logo

Politycy koalicji zapewniają, że szybko się nie rozstaną

2 stycznia 2012, 15:45
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Kłótnie w koalicji o rządowy pakiet reform nie rozsadzą rządu - zgodnie zapewniają politycy PO i PSL. Według nich, jeśli uda się wprowadzić reformy zapowiedziane przez premiera, to najtrudniejszy okres koalicja będzie miała za sobą.

Najbliższe tygodnie będą ważne dla koalicji PO-PSL i pokażą, że może ona przetrwać pełną kadencję - twierdzą zgodnie politycy PO i PSL. Premier chce w tym okresie rozstrzygnąć w Sejmie kluczowe założenia z expose, m.in. kwestię wydłużenia wieku emerytalnego. Na wtorkowym posiedzeniu rządu ministrowie zajmą się projektem zmian w składkach zdrowotnych dla rolników oraz projektem nowelizacji ustawy o systemie oświaty, który wydłuża o dwa lata okres, w którym o podjęciu nauki w szkole przez dziecko sześcioletnie decydują rodzice. Zgodnie z wykazem prac Rady Ministrów projekty te mają zostać przyjęte przez rząd jeszcze w styczniu.

W styczniu rząd ma się też zająć zmianami dotyczącymi zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn i wydłużenia go do 67 lat. Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to I kwartał 2012 roku. Są to kwestie, w których nie ma - jak dotychczas - pełnej zgody Platformy i PSL. Premier Donald Tusk, jak i politycy PO i Stronnictwa są jednak przekonani, że - mimo różnic w sprawie reform - współpracy obu partii nic nie grozi, a koalicja przetrwa cztery lata.

Według propozycji Tuska od roku 2013 roku wiek emerytalny kobiet i mężczyzn będzie stopniowo zrównywany, aż osiągnie 67 lat; w przypadku kobiet stanie się tak w 2040 roku, mężczyzn - w 2020 r. Stronnictwo chce jednak, by kobiety mogły pracować o 3 lata krócej za każde urodzone dziecko. Inny punkt sporny to wprowadzenie obowiązku szkolnego dla sześciolatków. PSL postuluje, by decyzja w tej sprawie należała do rodziców.

Jeśli chodzi o składkę zdrowotną dla rolników, to według propozycji rządowej za rolników, którzy mają mniej niż 6 hektarów ziemi, składkę - tak jak do tej pory - będzie opłacać państwo. Rolnicy z gospodarstwami od 6 do 15 hektarów zapłacą 18 zł miesięcznie, a pozostali - 36 zł. Politycy PSL uważają, że składka jest uzasadniona, ale dla gospodarstw powyżej 15 hektarów.

Tusk poinformował w sobotę, że przed Nowym Rokiem miał z Pawlakiem. - oświadczył. Jak dodał, jest to wspólne ustalenie z prezesem PSL.

Pytany, czy koalicja przetrwa, Tusk odpowiedział: .

Szef rządu zapowiedział też, że - w najbliższych tygodniach - chce ".

Z kolei wicepremier, szef PSL Waldemar Pawlak powiedział w poniedziałek: .

Pawlak przekonywał, że - jeśli chodzi o kwestię wieku emerytalnego kobiet - potrzebne jest rozwiązanie, które w sposób wprowadzi modyfikacje, uwzględniające "" kobiet przy wychowaniu dzieci. - podkreślił.

Wiceszefowa klubu PO Małgorzata Kidawa-Błońska zauważyła w rozmowie z PAP, że ostatnie cztery lata pokazały, że PO i PSL potrafią w trudnych czasach współpracować. Jak dodała, ludowcy byli informowani o planach, które premier przedstawił w expose. "Jestem wyjątkowo spokojna o koalicję, jestem przekonana, że przetrwa ona pełne cztery lata" - podkreśliła.

Zdaniem sekretarza klubu PO Pawła Olszewskiego nie ma najmniejszego ryzyka niedotrwania koalicji do końca kadencji. Jak dodał, współpraca PO i PSL jest bardzo konstruktywna, a propozycje, m.in. w sprawie wieku emerytalnego, będą propozycjami wspólnymi PO i PSL.

Politycy z władz Platformy nieoficjalnie przyznają, że jeśli uda się w najbliższych tygodniach porozumieć się w sprawie ustaw, które budzą kontrowersje w relacjach z PSL, to kolejne miesiące będą już dużo łatwiejsze we wzajemnej współpracy. - podkreślił rozmówca PAP z władz klubu PO.

Również politycy PSL są przekonani o trwałości koalicji. - powiedział PAP rzecznik PSL Krzysztof Kosiński. Jak ocenił, to media, a nie politycy PO i PSL, kreują konflikty w koalicji.

- ocenił Kosiński.

Według Kosińskiego PO nie ma alternatywy - poza PSL - jeśli chodzi o szukanie sprzymierzeńca w podnoszeniu wieku emerytalnego. "Nie ma żadnej siły politycznej, która popierałaby podniesienie wieku emerytalnego do 67. roku życia. My na to ogólne założenie się zgadzamy, natomiast mówimy +ale+ i dodajemy swoje propozycje" - podkreślił.

Zdaniem Eugeniusza Kłopotka (PSL) premier nie będzie na siłę forsował czegoś, co nie będzie uzgodnione w ramach rządu koalicyjnego. Wyraził nadzieję, że PO i PSL uda się wypracować kompromis w sprawie wieku emerytalnego, podobnie jak we wszystkich innych kwestiach. - zaznaczył.

PSL nie obawia się też, że SLD lub Ruch Palikota mogłyby zagrozić stabilności koalicji. "Przede wszystkim nie podejrzewam PO o to, by chciała razem z SLD czy Ruchem Palikota realizować program zdejmowania krzyży z miejsc publicznych, czy program legalizacji marihuany, czy sutenerstwa" - zaznaczył Kosiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj