Chodzi o słowa Suskiego, które padły podczas czwartkowej sejmowej debaty nad obywatelskim projektem ustawy o ochronie zwierząt. Do incydentu doszło w trakcie wystąpienia Biedronia. - mówił Biedroń. Wypowiedź tę przerwał z sali Suski, mówiąc: .
- mówił na konferencji prasowej w Sejmie Tomasz Makowski (RP). Jak podkreślił, posłowie reprezentują Sejm i .
Inny poseł Ruchu Artur Dębski powiedział z kolei, że zachowanie Suskiego wskazuje, iż posłowie . - dodał.
We wniosku do komisji etyki posłowie Ruchu Palikota dowodzą, że słowa Suskiego naruszyły m.in. jedną z zasad etyki poselskiej jaką jest rzetelność, a ponadto.
Suski, komentując już w piątek w rozmowie z PAP zapowiedź złożenia przez RP wniosku do komisji etyki, powiedział: .
Komisja etyki może zwrócić posłowi uwagę, udzielić mu upomnienia lub nagany.