Czołowi politycy Solidarnej Polski mieli jechać jednym z pociągów, które zderzyły się pod Szczekocinami - powiedział Jacek Kurski w wywiadzie dla RMF FM.
Jak wyjaśnia Kurski, działacze Solidarnej Polski, w dniu katastrofy byli w Tarnowie. Mieli spotkania w Brzesku, Bochni i jeszcze innej miejscowości. Zamierzali później wracać do stolicy pociągiem relacji Przemyśl-Warszawa, ale na niego zdążyli. Być może to uratowało im życie.
Pociągiem mieli jechać między innymi Zbigniew Ziobro i Tadeusz Cymański.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane