Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest nagranie rozmów sprzed katastrofy. Co z niego wynika?

8 marca 2012, 18:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oboje wiedzieli, że zwrotnica, która wpuściła pociąg na kolizyjny tor, jest uszkodzona. Jest nagranie rozmowy między dwoma zawiadowcami, przeprowadzonej tuż przed katastrofą. Jej treść poznali dziennikarze.

Dyżurny ze Starzyn mówił na nagraniu, że nie działa zdalne sterowanie zwrotnicy i idzie przestawić ją ręcznie, żeby wpuścić pociąg na tor. Jego koleżanka z sąsiedniej stacji Sprowy wywołuje go po chwili przez radio, ale on nie odpowiada. Dyżurna zeznała, że sądziła, iż mężczyzna poszedł przestawić zwrotnicę - podaje radio RMF, które poznało treść nagranej rozmowy.

Z jej zapisu wynika, że oboje dyżurni byli przekonani o tym, iż pociągi pojechały prawidłowymi torami. Prokuratura podejrzewa, że zgubiła ich właśnie ta pewność. W każdej chwili bowiem dyżurny ruchu może sam zatrzymać pociągi.

Co ciekawe, śledczy sprawdzili zwrotnicę i uznali, że system ręcznego przestawiania był sprawny. Ale według ustaleń prokuratury pełniący służbę w Starzynach mężczyzna z niego nie skorzystał.

Dyżurny ruchu ze Starzyn został zatrzymany, jest podejrzany o nieumyślne spowodowanie katastrofy. Ponieważ jest w złym stanie psychicznym, znajduje się pod opieką lekarską.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj