Dziennik Gazeta Prawana logo

Blitzkrieg Sikorskiego. Niemcy na kolanach, Belgia prawie zdobyta

23 marca 2012, 07:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To był prawdziwy, bezprecedensowy blitzkrieg. A polski rząd może mówić o wymiernym sukcesie w polityce wobec Niemiec. Po e-mailu ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego do berlińskiego hotelarza w ekskluzywnym Adlonie zostanie włączony polski kanał telewizyjny.

Nawet najwięksi krytycy ministra Sikorskiego muszą dziś przyznać, że absolutnej skuteczności w sprawach niemieckich na pewno nie można mu odmówić.

– mówi DGP menedżerka Adlona Sabina Held. – dodaje.

Sam minister nie ukrywa zadowolenia. – napisał Sikorski na Twitterze. Na tym historia się nie kończy. Co więcej, udana interwencja szefa polskiej dyplomacji może wywołać prawdziwą burzę. Jak się okazuje, pula 168 programów w Adlonie nie może być zwiększona, bo takie warunki wynegocjowała z operatorem sygnału telewizyjnego sieć Kempinski, do której należy berliński hotel. Dyrekcja hotelu musi teraz podjąć strategiczną decyzję: który kanał zniknie i zrobi miejsce dla polskiego TVP Info. Dyrektor musi rozstrzygnąć, jaki kraj jest dla Niemiec mniej waży niż sąsiad zza Odry. A to na pewno nie będzie łatwe.

W swojej skardze minister Sikorski zwrócił uwagę, że w hotelowej ofercie są programy azerskie i ormiańskie, a polskich nie ma. Czy to sugestia, za którą pójdą władze hotelu, likwidując kanały zakaukaskich krajów? – mówi twardo Held.

Poszliśmy jednak za ciosem i postanowiliśmy sprawdzić, czy hotelarze z innych miast, do których udał się właśnie minister Radosław Sikorski, spełnią jego oczekiwania. W Paryżu takich problemów dyplomatycznych wczoraj już nie było. Minister zatrzymał się bowiem w polskiej ambasadzie. A tam naszych kanałów jest pod dostatkiem.

Gorzej jest jednak w Brukseli, gdzie szef naszej dyplomacji zwykle spędza noc w pięciogwiazdkowym hotelu Conrad.

– mówi nam Jean-Marc Mailfert z Conrada. Ale na wiadomość, że ministrowi może to nie wystarczyć, obiecuje DGP, że dołoży kilka kanałów polskiej telewizji publicznej.

Berliński bliztkrieg najwyraźniej zrobił więc wrażenie nawet w belgijskiej stolicy. Teraz czas na nieco mniej skomplikowane problemy w relacjach z Berlinem. MSZ musi dojść do porozumienia w sprawie statusu polskiej mniejszości i otwartego dostępu do portu w Świnoujściu. Obie sprawy są równie palące co brak kanałów polskojęzycznych w hotelu Adlon.

Szef MSZ pokazał, że potrafi być oszałamiająco skuteczny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj