Bronisław Komorowski, który uczestniczył w dorocznej odprawie kierowniczej kadry MON, był na konferencji prasowej pytany o rozmowę, w której Obama poprosił rosyjskiego przywódcę, aby "dano mu czas" w sprawie tarczy antyrakietowej, przeciw której Rosja protestuje. Żaden z prezydentów nie wiedział, że wypowiedzi są nagrywane.
- odpowiedział Komorowski. Ocenił też, że demokracja ma także "mniej przyjemne strony", a jedną z nich jest podejmowanie decyzji pod kątem zbliżających się wyborów.
- mówił prezydent.
Zapowiedział, że temat ten zostanie poruszony na zaplanowanym na maj szczycie NATO w Chicago. - podkreślił prezydent.
Agencje cytowały dosłownie podsłuchaną wymianę zdań między prezydentami USA i Rosji, do której doszło w poniedziałek podczas szczytu nuklearnego w stolicy Korei Płd. Seulu. - powiedział Obama (z kontekstu wynika, że "on" to premier Władimir Putin).
- odpowiedział Miedwiediew. (ang. flexibility) - kontynuował prezydent USA. (Putinowi) - odparł Miedwiediew.