Zdaniem Charlesa Krauthammera, Obama jest gotów do niebezpiecznych ustępstw wobec Rosji, i to nie tylko w sprawie tarczy rakietowej, a także wobec wrogów Izraela. - pisze publicysta.
W rozmowie z Miedwiediewem w poniedziałek Obama zwrócił się o przekazanie Putinowi, żeby ten "dał mu więcej czasu", gdyż po listopadowych wyborach amerykański przywódca będzie miał większe możliwości dokonania - jak sugerował - ustępstw w sprawie tarczy antyrakietowej, wychodzących naprzeciw rosyjskim obiekcjom.
Krauthammer zwraca uwagę, że starając się zatrzeć złe wrażenie Obama przypomniał, że jego zamiarem jest . Publicysta "Washington Post" ostro krytykuje go za to pisząc, że jeśli redukuje się broń atomową, tym ważniejsze stają się systemy obrony rakietowej. - pisze Krauthammer.
Komentator wylicza koncesje poczynione dotąd przez prezydenta USA na rzecz Putina w ramach polityki resetu: odwołanie w 2009 roku budowy tarczy antyrakietowej planowanej przez poprzedniego prezydenta George'a W. Busha, umożliwienie Rosji wejścia do Światowej Organizacji Handlu i podpisanie nowego traktatu START o dalszej redukcji strategicznej broni atomowej, oraz "przymykanie oczu na łamanie praw człowieka".
Krauthammer podkreśla, że na traktacie START bardziej zależało Rosji, ponieważ jej broń nuklearna jest bardziej przestarzała i ulega degradacji. Mimo tych ustępstwa - zdaniem autora - polityka Moskwy jest wciąż nieprzyjazna Ameryce i sprzeczna z jej interesami.
- pisze komentator.