- powiedział Janusz Palikot na briefingu prasowym w Siedlcach. Podkreślił jednocześnie, że .
- zaznaczył Palikot. Pytany o nazwiska, powiedział: .
- podkreślił lider Ruchu Palikota. Jego zdaniem jednym ze sposobów, żeby koalicjantów "zagonić do pracy", jest doprowadzić do sytuacji, że będą musieli podjąć realny dialog społeczny, bo nie będą mieli większości w Sejmie.
Gdyby zapowiedzi Palikota zostały zrealizowane i dwóch posłów PO przeszło do klubu RP, koalicja PO-PSL miałaby w Sejmie łącznie 232 posłów - tylko dwa głosy więcej niż wynosi połowa ustawowej liczby posłów.
Zapowiedzi Palikota nie niepokoją rzecznika rządu. - powiedział Paweł Graś na briefingu prasowym przed posiedzeniem rządu.
Jak zauważył, Janusz Palikot - dodał Graś.
Palikot, odnosząc się do wypowiedzi rzecznika rządu, zaznaczył, że nie zapowiadał przejścia 10 posłów PO do klubu Ruchu Palikota. - zapewnił.
Zdaniem lidera Ruchu sytuacja między PO a PSL jest obecnie bardzo krytyczna. - ocenił. Według niego w poprzedniej kadencji ta koalicja polegała na tym, że . Jak dodał oba ugrupowania .