To już nie są tylko niegroźne uszczypnięcia. Na lewicy rozgorzała najprawdziwsza wojna. Janusz Palikot nazywa szefa SLD "starszym panem", a ten nie pozostaje dłużny. Leszek Miller powiedział Monice Olejnik, że Palikot jest zdolny. Jednak, kiedy dokończył myśl, okazało się, że to nie była wcale pochwała.
- mówił były premier i szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej w porannym programie Radia ZET.
Leszek Miller komentował w rozmowie z Moniką Olejnik ostrą wymianę zdań i oskarżeń między nim a Palikotem. Nie pierwszą zresztą, bo obaj politycy aspirujący do przywództwa na całej lewicy, dyplomatycznie mówiąc, nie przepadają za sobą.
Miller dodał:
Były premier proszony o wymienienie choćby jednej zalety Palikota, zaśmiał się i odparł: .
Miller zaraz szybko dodał: .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Powiązane
Zobacz
|