Na radiowej antenie w szranki stanęli Mariusz Błaszczak z PiS i posłanka PO Julia Pitera, którzy skomentowali inicjatywę prawicowych organizacji domagających się odwołania koncertu.

1 sierpnia to polskie święto narodowe. Oddajmy hołd żyjącym i poległym Powstańcom, którzy ofiarnie walczyli za Ojczyznę. Nie pozwólmy zbezcześcić naszych świętości! - wzywa "Krucjata Młodych".  

Uważam, że koncert Madonny 1 sierpnia nie powinien się odbyć. Ta pani to taka wyblakła gwiazda, która poprzez sensację, poprzez wywoływanie skandalu próbuje zwrócić na siebie uwagę - powiedział Mariusz Błaszczak w TOK FM i szybko spotkał się kontratakiem Julii Pitery.

Myślę, że pamięci bohaterów Powstania Warszawskiego znacznie bardziej szkodzi to, co się dzieje od kilku lat na cmentarzu, co urządzają tzw. prawdziwi patrioci - odpowiedziała mu Pitera, przypominając, że w czasie uroczystości wygwizduje się niektórych polityków czy nawet powstańców.

Raczej dbajmy o to, by nasze święta były uczczone w sposób prawidłowy - posłanka Platformy.