Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz potrafi nie być w dwóch miejscach na raz

22 października 2012, 09:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz/Newspix
Antoni Macierewicz potrafi nie pojawić się w dwóch miejscach jednocześnie - ironizuje "Super Express". Tabloid wytyka posłowi PiS, że nie przyszedł na rozprawę w sądzie, tłumacząc się obowiązkami w Sejmie. W Sejmie zaś powiedział, że nie ma go, bo musi być na... rozprawie.

10 października były wiceszef MON i poseł PiS miał stawić się w sądzie w związku ze sprawą związaną z przeprowadzoną przez niego likwidacją Wojskowych Służb Informacyjnych. Chodzi o proces z byłym szefem WSI gen. Markiem Dukaczewskim. W sądzie się jednak nie pojawił, zaś jako usprawiedliwienie swej nieobecności podał posiedzenie Sejmowej Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich. Miała na nim zapaść decyzja o ewentualnym pociągnięciu go do odpowiedzialności karnej. 

Do posiedzenia jednak nie doszło... z powodu nieobecności zainteresowanego.- mówi w rozmowie z "Super Expressem" Maciej Mroczek z Ruchu Palikota, który szefuje sejmowej komisji. 

Sam poseł PiS nie chciał zdradzić, gdzie spędził dzień. Przekonywał jednak, że winnego zamieszania należy szukać gdzie indziej. - stwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj