Przewodniczący sejmowej komisji, która przez kilkanaście ostatnich miesięcy badała okoliczności katastrofy smoleńskiej dziwi się, że rząd nie zainteresował się do tej pory losem osób, które przeżyły katastrofę prezydenckiego samolotu.

Reklama

Dodaje przy tym, że fakt iż nie wszyscy zginęli w momencie uderzenia Tu-154M w ziemię potwierdzają trzy niezależne źródła.

Mam świadectwa trzech niezależnych osób, że trzy osoby przeżyły katastrofę i zostały odwiezione karetkami do szpitala - mówi Antoni Macierewicz, poseł PiS. I ubolewa: Jednak nikt z prokuratury, ani z komisji Millera nie próbował potwierdzić tych informacji. W żaden sposób nie zostało to zweryfikowane i wyjaśnione.

Macierewicz zapowiada także, że przyjdzie czas na wyciągnięcie konsekwencji wobec tych, którzy są winni katastrofie prezydenckiego tupolewa pod Smoleńskiem. Na razie musimy jednak dojść do prawdy o jej przyczynach - podkreśla.