Dziennik Gazeta Prawana logo

Szukają haków na Guziała? "Twoja żona będzie to czytać..."

19 lipca 2013, 17:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Burmistrz Ursynowa Piotr Guział
Burmistrz Ursynowa Piotr Guział/Newspix
Czy ktoś chciał zniechęcić burmistrza Ursynowa do działania na rzecz odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz? Takie zarzuty Piotr Guział postawił w rozmowie z serwisem tvp.info.

Jak mówi inicjator akcji zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania urzędującej prezydent Warszawy, kilka osób związanych z Platformą Obywatelską i jej otoczeniem ostrzegało go, że może się on spodziewać szukania na niego haków. - - powiedział Piotr Guział w rozmowie z tvp.info.

Jak mówił, nie było jednej osoby, która przyszła do niego z przesłaniem, ale temat "wyciągania kwitów" pojawiał się w rozmowach prywatnych, prowadzonych w bardzo miłej atmosferze. opowiada samorządowiec.

Jak mówił, dostaje sygnały od znajomych, że są przepytywani o szczegóły z jego przeszłości. Czy ma się czego obawiać? - - mówił Guział.

Sam Guział, pytany o to, kto może stać za takimi ostrzeżeniami, przyznaje, że nie wie, ale wątpi, by był to premier czy ktoś z rządu. - - wskazywał burmistrz Ursynowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP Info
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj