Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak SKW wybiło zęby Skrzypczakowi

23 września 2013, 18:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gen. Waldemar Skrzypczak
Gen. Waldemar Skrzypczak/Newspix
Wiceszef MON Waldemar Skrzypczak od wczoraj nie ma dostępu do informacji niejawnych, co uniemożliwia mu wykonywanie obowiązków. Jak zatem ma pracować generał?

- przekonuje szef MON Tomasz Siemoniak.

Oto czego gen. Skrzypczak na pewno bez certyfikatu bezpieczeństwa nie będzie mógł robić:

* Nie ma dostępu do wewnątrzresortowych dokumentów niejawnych

* W postępowaniu przetargowym nie ma dostępu do informacji zawartych w specyfikacjach zamówień (większość jest klasyfikowana)

* Nie może czytać codziennych komunikatów przygotowywanych przez służby specjalne

* Przy decyzjach kadrowych nie ma dostępu do informacji o kandydatach (informacji opatrzonych gryfem niejawności)

* Nie może brać udziału w zebraniach, na których prezentowane są informacje niejawne

- komentuje prof. Andrzej Misiuk specjalista ds. bezpieczeństwa wewnętrznego na UW.

Czytaj więcej na ten temat>>>

Dokument mówiący o braku poświadczenia bezpieczeństwa dla wiceszefa resortu obrony narodowej Waldemara Skrzypczaka trafił na biurka premiera Donalda Tuska oraz ministrów obrony narodowej i spraw wewnętrznych w czwartek rano. W piątek pojawił się przeciek o "wszczęciu procedury odwołania" gen. Janusza Noska, szefa SKW.

Co oznacza dla wiceministra Skrzypczaka brak certyfikatu bezpieczeństwa? W praktyce uniemożliwia mu pełnienie funkcji, która wiąże się z dostępem do wszelkich tajemnic państwa. Jak informuje oficjalnie resort obrony narodowej, w najbliższych latach na modernizację armii zostanie wydane 139 mld zł. To, które firmy ile dostaną, zależy w największej mierze właśnie od Skrzypczaka. Dlaczego jednak SKW straciła zaufanie do byłego dowódcy wojsk lądowych? W lipcu na łamach "Rzeczpospolitej" Andrzej Stankiewicz ujawnił, iż SKW złożyła doniesienie do prokuratury dotyczące Skrzypczaka. Służba podejrzewa wiceministra, że może on działać w interesie izraelskiego producenta samolotów bezzałogowych oraz że łączą go zażyłe relacje z Mieczysławem Bullem, lobbystą działającym na rzecz tej firmy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj