Nie ma dziś w Sejmie partii w której interesie byłyby przyspieszone
wybory. W interesie PSL też nie ma - zapewnia w wywiadzie dla "Gazety
Wyborczej" Stanisław Żelichowski. Przyszłego lidera PSL poseł widzi w ministrze pracy, Władysławie Kosiniak-Kamyszu.
- twierdzi Żelichowski.
Jednak sam Piechociński nie buduje pozytywnego obrazu PSL, stwierdza gazeta. - - mówi poseł PSL.
- tłumaczy zniknięcie ze sceny politycznej poprzedniego szefa PSL. - - dodał.
- zachwala Żelichowski.
Kto wygra wybory w 2015 roku? - - uważa poseł.
- podkreśla Żelichowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane
Zobacz
|