Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS nie chciał referendum w Łodzi, a w Warszawie tak się tłumaczy

3 października 2013, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mariusz Kamiński
Mariusz Kamiński/Newspix
"Referendum jest sytuacją nadzwyczajną, która powinna być używana w sytuacjach nadzwyczajnych - apelował Jarosław Kaczyński w Łodzi broniąc odwoływanego ówcześnie prezydenta Kropiwnickiego. Dlaczego w Warszawie jest inaczej? Jak to tłumaczy Mariusz Kamiński, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

- powiedział w Radiu ZET.

– powiedział Kamiński, pytany przez Monikę Olejnik, dlaczego PiS nie przyznało, że odwołanie do „godziny W” było złym pomysłem.

- wyjaśniał Kamiński. - - mówił.

- powiedziała Monika Olejnik. -- odpowiedział szef warszawskiego PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj