To może zapowiadać personalne trzęsienie ziemi w policji i służbach.

Reklama

W towarzystwie premiera minister Bartłomiej Sienkiewicz relacjonował wczoraj priorytety swojego resortu na ten rok. Większość dotyczyła pracy policji, która ma skupić się na zwalczaniu przemocy domowej, poprawie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zwalczaniu przestępczości gospodarczej i ekstremizmów. Nie wspomniał jednak, że wprowadzać będzie je w życie nowy wiceminister nadzorujący policję, BOR czyli Grzegorz Karpiński.

- Mogę tylko potwierdzić, że wiceminister Marcin Jabłoński zwrócił się do premiera o odwołanie go ze stanowiska, motywując to przyczynami osobistymi - mówi "DGP" rzecznik MSW Paweł Majcher.

Według nieoficjalnych informacji w najbliższej rodzinie wiceministra pojawiły się problemy zdrowotne na tyle poważne, że uniemożliwiają mu życie między Warszawą a Gorzowem, gdzie mieszka na stałe.

Jego następca przychodzi z ministerstwa sportu, jest radcą prawnym, w ubiegłej kadencji był posłem. Specjalizował się w tworzeniu prawa, zasiadał też w komisji śledczej badającej sprawę porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Z analizy jego interpelacji wynika, że dotąd nie interesował się pracą 120 tysięcznej firmy jaką jest policja. Można znaleźć jedną, w której prosił o wyjaśnienie, dlaczego burmistrz jednej z warszawskich dzielnic został wylegitymowany przez patrol.

Według kilku naszych rozmówców pojawienie się nowego wiceministra w MSW może zapowiadać rychłe zmiany personalne w policji i Biurze Ochrony Rządu.

Więcej w jutrzejszym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej"